Jestem instruktorem żeglarstwa i od ponad 16 lat uczę ludzi prowadzić jacht, przede wszystkim nad Zalewem Zegrzyńskim.

Instruktor żeglarstwa, który uczy żeglować, a nie tylko zdawać egzaminy

Żeglarstwo jest ze mną od ponad 20 lat. Przez ten czas prowadziłem jachty jako skipper i kapitan, pływałem po Bałtyku, Morzu Północnym, Morzu Śródziemnym, Atlantyku i Karaibach.

Mam za sobą ponad 5000 godzin stażu morskiego i ponad 50 rejsów. Od ponad 16 lat szkolę innych. Jestem instruktorem żeglarstwa Polskiego Związku Żeglarskiego oraz ISSA, instruktorem egzaminatorem, sternikiem morskim i motorowodnym sternikiem morskim.

Posiadam również kwalifikacje i certyfikaty w systemie RYA, świadectwo radiooperatora SRC, certyfikaty STCW oraz uprawnienia zawodowego marynarza. Mam także książeczkę żeglarską, czyli oficjalny dokument osobisty i rejestrowy marynarza, dokumentujący przebieg zatrudnienia i stażu na statkach. Część moich uprawnień można sprawdzić w bazie skipperów Pro Skippers.

Dzięki temu moje doświadczenie nie ogranicza się wyłącznie do żeglarstwa rekreacyjnego i szkolenia patentowego. Łączę praktykę skippera, doświadczenie instruktorskie oraz standardy stosowane w żegludze zawodowej i międzynarodowych systemach szkoleniowych.

Nie traktuję jednak patentów i certyfikatów jako celu samego w sobie.

Najważniejsze jest dla mnie to, co potrafisz zrobić samodzielnie, kiedy na pokładzie nie ma już instruktora.


Najpierw zrozumieć, potem wykonać

Nie uczę manewrów jako zestawu komend do zapamiętania.

Chcę, żebyś rozumiał, dlaczego jacht zachowuje się w określony sposób. Co robi wiatr, jak działa śruba, jak wykorzystać bezwładność jednostki, kiedy pracować sterem, a kiedy najlepszą decyzją jest przez chwilę nie robić nic.

Kiedy zaczynasz rozumieć łódkę, przestajesz z nią walczyć.

Zaczynasz ją prowadzić.

Dlatego podczas szkolenia staram się upraszczać manewry, zamiast komplikować je dziesiątkami wariantów.

Powtarzamy tyle razy, ile trzeba.

Do skutku.

„Tomek jest spokojny i upraszcza manewry, a nie komplikuje. Najlepsza manewrówka, na jakiej byłam.”

Maja
Manewrówka jachtem jednokadłubowym, Trójmiasto


Spokój jest częścią szkolenia

Na jachcie krzyk bardzo rzadko rozwiązuje problemy.

Dlatego jednym z najważniejszych elementów mojego sposobu szkolenia jest spokojne podejmowanie decyzji, również wtedy, gdy wieje mocniej, port robi się ciasny albo manewr nie przebiega zgodnie z planem.

Kursant musi mieć możliwość popełnienia błędu, zobaczenia jego konsekwencji, zrozumienia przyczyny i ponownego wykonania manewru.

Bez stresu.

Bez oceniania.

Ale również bez odpuszczania.

Bo prawdziwa pewność siebie na wodzie nie bierze się z tego, że instruktor powie:

„Świetnie Ci poszło”.

Powstaje wtedy, kiedy wykonałeś manewr tyle razy, że sam wiesz, że potrafisz go zrobić.

„Oaza spokoju, wiedza, fachowość i cierpliwość w przekazywaniu wiedzy. To już kolejny kurs, z którego wyjeżdżam z poczuciem ogromnego postępu.”

Rafał
Manewrówka w Trójmieście


Bezpieczeństwo przed wszystkim

Żeglarstwo daje ogromne poczucie wolności.

Ale wolność na wodzie wymaga odpowiedzialności.

Dlatego szkolenie nie kończy się dla mnie na zwrotach, podejściu do kei czy przygotowaniu do egzaminu.

Uczę również planowania rejsu, przygotowania jachtu, kierowania załogą, komunikacji radiowej, prowadzenia dziennika pokładowego, żeglarskiej etykiety i przede wszystkim przewidywania sytuacji, zanim staną się problemem.

Chcę, żeby po szkoleniu można było zabrać rodzinę albo przyjaciół na jacht i powiedzieć sobie:

„Dam sobie radę. Wiem, co robię.”

„Zwracał uwagę na każdy szczegół, od żeglarskiej etykiety, dziennika pokładowego, zgłaszania przez radio i bezpieczeństwa, do cierpliwego tłumaczenia każdego manewru.”

Beata
Manewrówka w Trójmieście


Szkolenie dopasowane do człowieka

Nie ma dwóch takich samych kursantów.

Jedna osoba potrzebuje pięciu prób, druga dwudziestu. Jedna przygotowuje się do pierwszego samodzielnego czarteru, druga do prowadzenia jachtu na morzu, a jeszcze inna wraca do żeglarstwa po kilkunastu latach.

Dlatego program szkolenia jest dla mnie punktem wyjścia.

Tempo wyznacza kursant.

Jeśli coś już potrafisz, idziemy dalej.

Jeżeli coś wymaga pracy, ćwiczymy.

Jeśli chcesz przećwiczyć sytuację, której nie ma w podstawowym programie, ale możemy zrobić to bezpiecznie, robimy to.

Tak zdobywa się doświadczenie.

„Fantastycznie dopasowuje ilość wskazówek do umiejętności załoganta. Jego opanowanie powoduje, że nawet niedoświadczony załogant czuje się bezpiecznie.”

Szymon Łukawski


Patent jest konsekwencją, nie celem

Patent oczywiście jest ważny.

Ale sam dokument nie prowadzi jachtu.

Dlatego od początku Szkentli obowiązuje prosta zasada:

najpierw naucz się żeglować, potem zdaj egzamin.

Program wymagany do egzaminu na patent żeglarza jachtowego traktujemy jako minimum. Celem szkolenia jest samodzielne i bezpieczne prowadzenie jachtu.

Chcę, żeby patent był naturalnym potwierdzeniem umiejętności, które już masz, a nie efektem kilkudniowego treningu pod konkretny zestaw zadań egzaminacyjnych.

„Jest to szkoła, która uczy żeglować, a nie jak zdać na patent. Jeżeli chcesz zrozumieć łódkę i przejąć nad nią kontrolę, nie ma na co czekać.”

Nasturcja
Opinia o Szkentli


Do zmęczenia, ale z uśmiechem

To chyba jedno z najlepszych określeń mojego sposobu prowadzenia szkoleń.

Na wodę przychodzimy po to, żeby pływać.

Podczas manewrówek wykonujemy dziesiątki podejść, odejść, obrotów i innych manewrów. Stopniowo zwiększamy poziom trudności. Nie kończymy tylko dlatego, że udało się raz.

Ma być powtarzalnie.

Ma być świadomie.

Ma działać również wtedy, gdy wiatr zacznie przeszkadzać.

„Dziesiątki powtarzanych manewrów, bez odpuszczania, ale z podnoszeniem poprzeczki. Do zmęczenia, ale takiego z uśmiechem na twarzy, że dzień wykorzystany na maksa.”

Beata
Manewrówka w Trójmieście


Żeglarstwo powinno dawać pewność, a nie strach

Bardzo często trafiają do mnie osoby, które mają patent, ale nadal nie czują się gotowe, żeby samodzielnie wyjść z portu.

To normalne.

Dokument można zdobyć stosunkowo szybko.

Pewność siebie przychodzi dopiero z praktyką.

Moim zadaniem nie jest prowadzenie jachtu za Ciebie.

Moim zadaniem jest doprowadzenie do momentu, w którym to Ty zaczynasz prowadzić jacht świadomie, spokojnie i bez mojego podpowiadania.

„Po tym szkoleniu nabrałem zdecydowanie pewności siebie i swobodniej będę mógł praktykować na własną rękę.”

Kuba
Manewrówka w Trójmieście


Wiedza ma sens tylko wtedy, kiedy można ją wykorzystać

Na szkoleniach bardzo często wychodzimy poza minimum.

Jeżeli możemy bezpiecznie przećwiczyć dodatkowy manewr, nietypową sytuację albo odpowiedzieć praktycznie na pytanie kursanta, robimy to.

Bo właśnie wtedy powstaje doświadczenie.

„Przećwiczyliśmy wszystko, co chciałem i jeszcze trochę. Wszystko na spokojnie i do skutku.”

Docent

A czasami program szkolenia potrafi rozszerzyć się naprawdę daleko.

„Z Tomaszem wystarczy chcieć, a przetestuje się dryfkotwę, zgłębi tajniki manewru monachijskiego, a nawet wejdzie na maszt. Oczywiście z zachowaniem należytej ostrożności.”

Szymon Łukawski


Dlaczego szkolę

Bo żeglarstwo jest dla mnie czymś znacznie większym niż zbiorem patentów, komend i manewrów.

To sposób spędzania czasu.

To odpowiedzialność za ludzi, których zabierasz na pokład.

To umiejętność podejmowania decyzji.

To możliwość dotarcia do miejsc, do których inaczej prawdopodobnie nigdy byś nie trafił.

I przede wszystkim ogromna wolność.

Po tylu latach szkolenia nadal najbardziej lubię ten jeden moment.

Kursant przestaje czekać na moją komendę.

Patrzy na jacht, wiatr, wodę i otoczenie.

I sam podejmuje właściwą decyzję.

Wtedy wiem, że nauczył się żeglować.


Kocham żeglować i zarażać tą pasją innych

Jeżeli chcesz zdobyć patent, wrócić na wodę po dłuższej przerwie, poprawić manewrowanie albo przygotować się do samodzielnego prowadzenia jachtu, zapraszam na pokład.

Nie obiecuję, że wszystko wyjdzie za pierwszym razem.

Obiecuję, że będziemy ćwiczyć tak długo, aż zaczniesz robić to świadomie, spokojnie i samodzielnie.

Tomasz Jarzębski, instruktor żeglarstwa, Szkentla

Szkolenia, które prowadzę nad Zalewem Zegrzyńskim: kurs na patent żeglarza jachtowego oraz kurs na patent sternika motorowodnego, czyli prawo jazdy na wodę. Pełną ofertę znajdziesz natomiast w dziale szkolenia i rejsy.